Orgazm bez stosunku

Do orgazmu bez stosunku zalicza się masturbacja i forma kontaktu co najmniej dwojga partnerów nazywana pettingiem. Orgazm bez stosunku jest statystycznie przeżywany najczęściej jako pierwszy orgazm w życiu. Występuje u młodych mężczyzn właśnie w formie masturbacji, u dojrzewających dziewcząt także jako masturbacja, ale również petting. Także zdarza się, aby pierwszy orgazm wystąpił podczas snu.

Petting to inaczej pieszczoty. Często młodzi partnerzy - młodzież decyduje się na tę formę kontaktów seksualnych. Argumentem za nim przemawiającym jest bardzo niskie ryzyko zajścia w ciążę jeśli zachowane są odpowiednie zasady oraz brak konieczności utraty błony dziewiczej przez dziewczęta, młode kobiety.

Do orgazmu bez stosunku mężczyznę można doprowadzić wykonując ręką ruchy góra-dół po napletku męskiego penisa. Nie wymaga to szczególnych umiejętności ze strony partnera, gdyż organ ten jest dość duży, zawsze możecie zapytać partnera jak należy to robić.

Inną bardziej śmiałą formą pieszczot jest stymulacja oralna. Kobieta bierze to ust męskiego członka, liże go, delikatnie ssie lub wykonuje podobne ruchy jak w przypadku stymulacji ręką. Możecie poprosić partnera, aby przed wytryskiem poinformował Was o nim. Wytrysk nasienia do ust powinien nastąpić gdy mamy pewność i zaufanie wobec partnera co do jego stanu zdrowotnego. Alternatywnie tak, aby mężczyzna był zadowolony wytrysk nasienia może wystąpić na twarz. Ale nie róbcie niczego drogie Panie wbrew sobie. Możecie to wcześniej krótko ustalić z partnerem.

Aby kobieta osiągnęła orgazm bez klasycznego stosunku płciowego mężczyzna może ją doprowadzić za pomocą stymulacji ręką. Najlepiej jest użyć do tego celu dwóch palców. Można po zwilżeniu palców lubrykantem lub śliną wykonywać kołowe ruchy po łechtaczce lub przytrzymując palce na niej i przesuwać palce wraz łechtaczką. Aby petting był udany, zapytajcie swoje kobiety jak lubią.

Alternatywną formą pettingu mało popularną jest także stymulacja punktu G. Dzięki niej możliwe jest doprowadzenie kobiety do tzw. damskiego wtrysku. Należy w tym celu odpowiednio rozgrzać partnerkę, tak aby w jej pochwie wytworzyła się odpowiednia ilość śluzu. Ewentualnie można użyć lubrykanta, aby pochwa była odpowiednio śliska. Za pomocą palca, na przedniej ścianie pochwy (od strony łechtaczki) należy spróbować wyczuć delikatnie chropowaty punkt. Punkt ten znajduje się około 5 centymetrów od wejścia do pochwy, powinniście go wyczuć. Gdy w pochwie jest odpowiednio ślisko należy dość mocno, coraz szybciej uciskać pochwę w tym miejscu. Najprawdopodobniej Wasza Pani powie Wam, że musi pójść do toalety, gdyż chce się jej siku. Nic bardziej mylnego. Nie jesteśmy w stanie oddać moczu podczas podniecenia. W tym przypadku należy coraz mocniej kontynuować, po chwili Wasza kobieta powinna osiągnąć wytrysk i bardzo przyjemny orgazm. Najłatwiej i najprzyjemniej orgazm punktu G uzyskać jest za pomocą specjalnie przystosowanego wibratora. Pamiętajcie przy stymulacji punktu G o odpowiednim nawilżeniu pochwy, bez tego przy tak silnej stymulacji mogą pojawić się nieprzyjemne obtarcia.

Możecie także swojej kobiecie zaproponować cunnilingus, czyli stymulacje oralną. Łaskoczecie w tym celu łechtaczkę językiem. Należy obserwować zachowania swojej kobiety i stosować taką technikę przy jakiej widzicie, że skutecznie osiąga podniecenie. Jako element wstępny możecie także stymulować ujście cewki moczowej, w rzadkich przypadkach może to powodować także szczególne bodźce. Absolutnie nie zaszkodzi także jak Was język pozna wargi sromowe oraz wejście do pochwy. Niektóre kobiety także szczególnie uwielbiają jak ich mężczyźni pieszczą językiem ich odbyt. Większość z nich boi się jednak spróbować z uwagi na blokady higieniczne. Te formę polecamy jednie blisko żyjącym ze sobą partnerom.